piątek, 25 czerwca 2010

[*]

Obudziłem się dzisiaj i nie mogłem uwierzyć, że już rok minął od kiedy Michael Jackson nie żyje...Często spotykałem się z czymś takim, że ludzie się pytają: jak to, Jacksona słuchasz? Ja się wychowałem na Jacksonie!!!!! I ceniłem zawsze jego osobę tak samo jak choćby Eddiego Veddera czy Layne'a Stealeya. Nigdy nie powiedziałem na niego złego słowa!!!!!!!!Nie wierzę w żadne zarzuty jakie mu stawiano!!!!!!!! Spotkałem go dawno temu, osobiście podałem mu rękę, to wtedy było moje największe przeżycie. Wiem, że jakbym spotkał go ponownie zareagowałbym tak samo jak wtedy ten mały chłopaczek, który zobaczył swojego idola...Pieprzone media go uśmierciły i tego nie można wybaczyć bo ta historia cały czas się powtarza. Każdy z nas choć trochę kocha jego muzykę, więc stop obłudzie i hipokryzji, wyjdźcie z ukrycia ludzie i słuchajcie jedynego w historii KRÓLA POPU nie dlatego, że to jest modne tylko dlatego, że tak jest...THIS IS IT!!!!!!!!!


3 komentarze:

  1. Michael Jackson był moim pierwszym idolem. Pamiętam jak mając chyba z siedem, czy osiem lat próbowałem robić Moonwalka, bez powodzenia. Wielki szacunek dla niego nie tylko za głos i muzykę, ale i za osobowość. Nie wiem, czy zarzuty jakie mu kiedykolwiek stawiano były prawdziwe, nigdy mnie to nie obchodziło. Liczył się człowiek, a nie banda sępów pędzących za tanią sensacją i grupa idiotów jak chorągiew na wietrze zwracająca się tam gdzie zawieje wiatr. Dziś nienawidzimy pedofila i zwyrodnialca, jutro płaczemy za wielkim człowiekiem, królem. Pieprzecie się! Mam w dupie co kto sobie mówi i myśli, Jackson był wielkim człowiekiem i jak Elvis dla rock n' rolla dla paopu Michaela Jackson będzie wiecznie żywy i pozostanie królem.

    A przy okazji ten pop, który grał Jackson był o wiele mocniejszy od dzisiejszego rocka lansowanego przez mtv i vivy, jakichś Jonasów czy inne cukierkowe gówno. Pomaluj na jakich chcesz kolor, smród pozostanie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Michael Jackson rulez!
    Szkoda tylko, ze autograf sie gdzies zapodzial :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poszedł pewnie przy przeprowadzce za grubą kasę siora ;)

    OdpowiedzUsuń