czwartek, 3 czerwca 2010

oczy upadłego anioła...

Wielkim artystom zdarzają się wielkie rzeczy...Niewątpliwe panowie z zespołu Tool do takich należą. Haaaaa, jeszcze lepiej, panowie z A Perfect Circle też do takich należą, dla niektórych to chyba nawet jeszcze bardziej...Daaaawno temu napotkałem gdzieś wersje akustyczne ich bardziej lub mniej znanych utworów. APC zawsze odznaczało się pewną zmysłowością i tajemniczością, trochę jak Anathema, chociaż nie można porównywać tych dwóch kapel ani pod względem muzycznym ani tekstowym, chodzi o ogóle nastawienie...Perfekcyjny Okrąg prezentuje o wiele bardziej brudne i mroczne podejście do sprawy, a niegdyś z długimi włosami Maynard wyglądał niczym z "thrillera" "Klątwa", który zresztą jest jednym z głupszych filmów tego typu jakie oglądałem ;) No ale o czym mowa? Mowa o muzyce i wyżej wspomnianych wersjach unplugged...Czasami robię tak, że odpalam program do mp3 i naciskam losowe wybieranie aż nie poleci coś ciekawego...Dzisiaj zatrzymałem się na APC - 3 Libras podpisanego jako acoustic. Świetna aranżacja, brzmienie i wokal. To wszystko tworzy niespotykany nigdzie indziej klimat, tak bardzo charakterystyczny właśnie dla nich. Szkoda, że w Polsce ich jeszcze nie było, mogliby zamiast "Narzędzia" wystąpić przed publicznością z środkowej Europy dla odmiany...Chociaż chyba MJK jest obecnie bardziej zajęty swoją winiarnią niż muzyką, a może się mylę? A może nie...Nie wiem, nie śledzę ich poczynań, ale mam nadzieję, że niedługo ujrzy światło jakieś nowe wydawnictwo spod któregokolwiek szyldu chociaż wolałbym coś nowego z Billym Howerdelem na gitarze, bo trzeba przyznać, że zarówno Mer De Noms jaki i Thirteenth Step (o Emotive nie piszę bo głównie covery) to perełki nie raz przeze mnie katowane całymi tygodniami w pewnych okresach życia, no bo trzeba mieć do tego nastrój, a może to album sam go narzuca? Pytań jest sporo, ale odpowiedzieć na nie możemy tylko we własnym towarzystwie...Zespół zawsze mnie czarował i nadal to robi, mimo iż utwory znam praktycznie na pamięć...Nic tylko słuchać ile fabryka dała...

I coś mocniejszego, żeby nie było, że smenty w Was ładuję ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz